Dzisiaj odbyli¶my mał± wycieczkę do D±browy Górniczej do Pałacu Kultury. Mieli¶my się spotkać z p.Cyb±, lecz do tego nie doszło, bo Pan zapomniał. Po długotrwałych oczekiwaniach i telefonie do kabareciarza, zrezygnowani ruszyli¶my do domów. No cóż, jak to się mówi - do trzech razy sztuka - być może za tydzień uda nam się nareszcie spotkać.
PANIE DŻODŻO - NIE MOJA WINA, ŻE SPOTKANIE SIĘ NIE ODBYŁO |